Łojotokowe Zapalenie Skóry - Seborrheic dermatitis - Forum

Forum poświęcone Łojotokowemu Zapaleniu Skóry (ŁZS) - informacje (newsy, przyczyny, objawy), porady, leczenie.
Teraz jest So cze 23, 2018 06:20

Strefa czasowa: UTC




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 12 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Autor Wiadomość
PostNapisane: Wt wrz 19, 2017 21:21 
Offline
nowicjusz
nowicjusz

Dołączył(a): Wt wrz 19, 2017 20:47
Posty: 1
Jacku, czy moglbys napisac jakimi produktami dokladnien odgrzybiales organizm? Nigdy się nad tym nie zastanawiałam, ale myśle ze to również może być podłoże mojej choroby, bo dodatkowo borykam się z łupieżem pstrym a na dokładkę biedactwem. Jesli chodzi o mnie, z łzs borykam się od Ok 5lat, czerwona, łuszcząca się skóra ze zminami ropnymi (glownienokolice nosa, brwi i brody) ale prawie od 3 lat praktycznie nie mam większych zmian chorobowych - niemniej jednak nie udało mi się wyeliminować choroby do końca.

Moja pielęgnacja od prawie 3 lat wyglada następująco:
-początkowo używałam protopicu co drugi dzień , świetnie wygaszał zmiany ale później skóra sie do niego przyzwyczaiła (w międzyczasie ze wzgledu na bielactwo musiałam zacząć kuracje lampami PUVA i maść stosowałam 3xtyg) dzięki opalaniu moje plamy łzs znacznie się zmniejszyły. Od 2 lat mieszkam w Hiszpanii wiec przez ponad 6msc w ciągu roku, codziennie się opalam po kilka minut wiec protopic stosuje 2max 3 razy w msc
- od października do marca CODZIENNIE WIECZOREM stosuje kwas azelainowy Acne derm
- od marca do września (kiedy w Hiszpanii jest już mocne słońce) CODZIENNIE WIECZOREM stosuje Tonik z glukonolaktonem 15% (super oczyszcza skore i nawilża wiec nie trzeba stosować żadnych kremów
- rano przecieram twarz naturalnym sokiem z aloesu + na to krem nawilżający (wcześniej używałam korrrs almond blossom do skory normalnej, a teraz zielonej serii z sylveco normalizującej - krem na dzień).

Bardziej jako prewencja przeciw zmarszczkom , ale kto woe może tez ma jakiś wpływ:
+ dodatkowo aby pobudzić skore stosuje peeling kawitacyjny raz w tyg
+ 2-3 razy w roku umawiam się na peeling laserowy


Na ten moment pielęgnacja nie jest uciążliwa ani droga, protopic w okresie zimowym używam nie więcej niż 3 max 4 razy w miesiącu a na mojej twarzy nie ma żadnych plam. O tym ze mam ciagle łzs przypominam sobie jak od czasu do czasu nie użyje protopicu i pojawia się zaczerwienienie i pieczenie :)


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt wrz 19, 2017 21:21 


Góra
  
 
PostNapisane: Wt lut 06, 2018 21:31 
Offline
nowicjusz
nowicjusz

Dołączył(a): Cz sie 03, 2017 22:11
Posty: 3
Rabarbar napisał(a):
Na poczatku przyznam się...nie wyleczyłem sie, ŁZS nie wyleczysz, ale od 4 lat nie mam żadnych objawów. Nie mam nawet łupieżu! ŁZS jest tak zaleczone, że wogóle go nie zauważam. Gdybyście zobaczyli moją skórę, twarz i włosy nie uwierzylibyście, że zmagam się z ŁZS,a to "zmaganie' nic mnie nie kosztuje. Dosłownie..ale po kolei.

No dobra...brzmi jak tani wstep do sprzedawcy cudownego leku,ale lekarstwa...nie ma. Lekarstwo znalazłem w sobie,a raczej na sobie.
Pomyslicie pewnie "co on wygaduje, jakis dziwak".
Z ZŁS zmagałem sie...walczyłem od 15 roku życia, czerwone, łuskowate, swędzące plamy na twarzy i torsie...znacie to? Pomagała mi jedynie maść sterydowa, robiona na receptę.
Jednakże pewnego dnia...chyba pod wpływem impulsu i rozpaczy przestałem używać chemii do mycia. Szamponów do włosów, żeli do kąpieli itp. No, jedynie mydło do mycia rąk. Pewnie myślicie, że mam tłuste włosy, śmierdzę i jestem niedomyty. Otóż NIE!
Włosy mam zdrowe błyszczące, bez łupieżu. Na początku sprawiały wrażenie twardych.
Nie jestem niedomyty. Domywam sie spokojnie nawet po noszeniu węgla.
Nie śmierdzę. Moja żona jest osoba bezposrednią, nie wie, że nie używam nic do mycia, gdybym śmierdział to byłaby pierwsza, która o tym powiedziałaby.
Jedynie co używam po kapieli to oliwka dla dzieci Linomag i smaruję nią twarz (oliwka bambino nie sprawdzała się).

Nigdy nie wróce do uzywania szamponu i żeli pod prysznic!

Jeżeli jesteście tak zdesperowani jak ja byłem, spróbujcie 1 miesiąc.

Ja to tłumacze tak: organizm poprzez używanie chemii pozbywa sie warstwy ochronnej i u niektórych ludzi wytważa więcej łoju niż potrzeba by te braki zrekompensować. Dodatkowym plusem jest plus finansowy (nie kupujecie żadnych kremów, szamponów, żeli pod prysznic, lekarstw itp. jedynie oliwkę Linomag za kilka zł (starcza na 1-2 miesiące)

Dlaczego uważam, że nie pozbyłem się ŁZS? Nieraz po siłowni gdy przez godzinę sie ciężko wypocę to pojawiają sie plamy na torsie, ale znikają po 2 dniach.

Jeżeli komuś ta metoda pomoże, koniecznie podziel się tym.

Acha. Ważne. Na początku mojej "kuracji" zrezygnowałem z drożdży (piwo, chleb biały), grzybów, cukru, alkoholu. Codziennie myłem twarz przegotowaną wodą. Nie wiem na ile to było istotne, ale taki miałem początek.
Obecnie pije piwo, jem słodycze, jem chleb itp nie zwracam na to uwagi.
Pozdrawiam.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt lut 06, 2018 21:31 


Góra
  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 12 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Strefa czasowa: UTC


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
To forum działa w systemie phorum.pl
Masz pomysł na forum? Załóż forum za darmo!
Forum narusza regulamin? Powiadom nas o tym!
Powered by Active24, phpBB © phpBB Group
Tłumaczenie phpBB3.PL