Łojotokowe Zapalenie Skóry - Seborrheic dermatitis - Forum

Forum poświęcone Łojotokowemu Zapaleniu Skóry (ŁZS) - informacje (newsy, przyczyny, objawy), porady, leczenie.
Teraz jest Wt gru 18, 2018 15:13

Strefa czasowa: UTC




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 51 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona
Autor Wiadomość
PostNapisane: Cz kwi 03, 2014 07:11 
Offline
debiutant
debiutant

Dołączył(a): Pt lut 07, 2014 10:25
Posty: 13
Dla mnie mięso ze sklepu - zło w czystej postaci. Podobnie ser żółty - jem średnio raz lub dwa razy na miesiąc. Zamiast żółtego sera preferuję twarogi. Słyszałam, że gluten też jest szkodliwy. Sama spożywam go w sporych ilościach i ostatnio myślę, żeby odstawić/ograniczyć. Suszone banany, rodzynki mogą zwierać związki siarki - bodajże dwutlenek siarki. Na Twoim miejscu próbowałabym bardziej urozmaicić dietę, bo niby wszystko jest, ale dla mnie trochę mało.

Sama wczoraj jadłam wegańskie spaghetti, z pulpecikami z tofu, sos z pomidorów z puszki. Sama doprawiałam, etykiety przeczytałam. Jestem na diecie, bo przez zimę przybrało mi się kilka kilogramów.

W sumie nie wiem, co mogę więcej doradzić.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Cz kwi 03, 2014 07:11 


Góra
  
 
PostNapisane: Cz kwi 03, 2014 08:40 
Offline
debiutant
debiutant

Dołączył(a): Pn lut 10, 2014 19:27
Posty: 28
Cytuj:
Co sądzicie? Czy coś z mojej diety wydaje Wam się szczególnie groźne?

Nic nie jest szkodliwe, bo to co jesz nie ma wpływu na ŁZS, aczkolwiek ma wpływ na skórę.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt maja 06, 2016 10:52 
Offline
debiutant
debiutant

Dołączył(a): Śr mar 09, 2016 09:46
Posty: 17
A ja mam pytanie odnośnie diet na Candide. Jak wiadomo ŁZS jest powodowane przez grzyby. Stosował ktoś może diety na candidę i miał jakieś efekty?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt maja 06, 2016 13:16 
Offline
debiutant
debiutant
Avatar użytkownika

Dołączył(a): Cz kwi 21, 2016 15:01
Posty: 12
Ja stosuję ;) dużo czosnku i szczypiorniści na efekty musze poczekać wtedy napiszę


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt cze 10, 2016 11:56 
Offline
nowicjusz
nowicjusz

Dołączył(a): Cz lut 18, 2016 13:19
Posty: 3
uważam dietę, za najważniejszy czynnik walki z ŁZS, wszystko zło, które wprowadzamy do organizmu wydostaje się w dużej mierze poprzez skórę - zwłaszcza miejsca chore. Najlepsze efekty walki z ŁZS miałem podczas stosowania bardzo restrykcyjnej diety opartej na kaszy jaglanej/ryżu brazowym ( węglowodany ) chudym mięsie ( gotowanym lub duszonym ) i warzywach.dieta ok 2 tyg beż żadnych odstepstw (może z maleńkimi ) a efekt pozytywny utrzymywał się przez ponad pół roku - do momentu brania antybiotyku - u mnie to wszsytko psuje. Naprawdę warto trochę pocierpieć przez 2-3 tygi, oczyścic organizm z toksyn ( pić minimum 2 l wody i ćwiczyć - pot przy wysiłku to również uwalnianie organizmu od toksyn), później mozna stopniowo wracać do bardziej urozmaiconej diety - ale w granicach rozsądku. Jeśli będziecie pić alko, coe, jeść keababy i inne tłuszcze trans i wysoko przetworzone produkty ze sklepów to nawet najlepsze maści po pewnym czasie przestaną działać, a ja już od pewnego czasu nie używam żadnych...


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt sty 17, 2017 13:46 
Offline
nowicjusz
nowicjusz

Dołączył(a): Wt sty 17, 2017 10:19
Posty: 7
Ja staram się jeść dużo owoców, warzyw i ryb. Do prawie każdego obiadu włączam ryże albo kasze, do których dopiero ostatnio się przekonałam. Mięso pojawia się u mnie na stole od czasu do czasu. Stopniowo ograniczam też potrawy smażone, na rzecz pieczonych i duszonych. Piję dużo wody niegazowanej i zieloną herbatę. Oprócz tego też soki owocowe (które sama wyciskam). Unikam też jedzenia maksymalnie przetworzonego i podejrzanie wyglądającego :D Czasami zdarza mi się jeść gdzieś na mieście, ale wybieram raczej miejsca sprawdzone, które znam od kuchni. Wolę nie eksperymentować, chyba, że akurat bardzo mam ochotę na coś nowego - wtedy pozwalam sobie na małe grzeszki (ale oczywiście wszystko z umiarem).


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N sty 22, 2017 08:04 
Offline
bywalec
bywalec

Dołączył(a): N maja 31, 2015 14:57
Posty: 30
Mika napisał(a):
Unikam też jedzenia maksymalnie przetworzonego i podejrzanie wyglądającego .


Ja unikam jedzenia podejrzanie taniego /serów tańszych od mleka i wędlin tańszych od mięs/. Nie stosuję jakiejś zdrowej diety tylko staram się odżywiać naturalnymi produktami.

_________________
http://kocihotelik.pl/


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn lut 20, 2017 13:09 
Offline
aktywny
aktywny

Dołączył(a): N sty 29, 2017 10:40
Posty: 53
Jeśli poszukuje ktoś zdrowych dodatków do dań to polecam zajrzeć na http://zdrowedodatki.pl/kategorie - jest to porównywarka składu produktów, naprawdę spora baza i ciągłe aktualizowana. Może pomóc przy komponowaniu posiłków dla osób chorych na łojotokowe zapalenie skóry . Wszystko starannie podzielone na kategorie, można też szukać produktów poprzez podanie słowa kluczowego w wyszukiwarkę. Mnie osobiście bardzo się ten serwis spodobał :) Mam nadzieję, że i wam przypadnie on do gustu.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt lut 21, 2017 18:21 
Offline
nowicjusz
nowicjusz

Dołączył(a): Pn lut 20, 2017 19:30
Posty: 1
Cześć

Jestem tutaj nowy. Czytając ten wątek, trochę wam zazdroszczę, że radzicie sobie z chorobą bez trzymania restrykcji dietetycznej. W moim przypadku nie ma szans na jakąkolwiek remisję ( myli się ten kto twierdzi, że ŁZS ma tylko fazy zaostrzenia i wyciszenia - potrafi "palić skórę miesiącami" ) bez restrykcji dietetycznej. Jedynym bezpiecznym pożywieniem dla mnie jest tłuszcz. Jakiekolwiek odstępstwo i zjedzenie choćby połowy jabłka, ba nawet zwykłej marchwi, kończy się wybuchem pożaru na skórze.. Nie toleruję nawet białka, chyba że w postaci surowej. Wydaje mi się więc, że problemem w tej chorobie jest skład tłuszczu skórnego, którym pożywia się grzybek wywołujący łzs. Nasycajmy więc nasze skóry dobrymi tłuszczami i dbajmy o to aby nie upośledzać ich syntezy. Nie wiem, może się mylę ale chyba właśnie w sebum jest klucz tego schorzenia.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr lip 05, 2017 21:57 
Offline
nowicjusz
nowicjusz

Dołączył(a): Śr lip 05, 2017 21:50
Posty: 1
Cześć, jestem nowy na forum, choć nie do końca nowy z problemem. Przeglądam tematy diet i od razu rzuca mi się w oczy - cukry proste. No dobra, tak je omijacie to dlaczego tak często w tym co NALEŻY jeść wymieniacie owoce? Podstawowe źródło fruktozy, cukru jak najbardziej prostego i sprzyjającego łzs (ergo - powinny byc eliminowane z diety). Za to wyrzucacie ziemniaki bo skrobia - cukier złożony... Niepolecany jest nabiał (laktoza - dwucukier (???). Trocęe dla mnie niejasny to tok myślenia, tak jakby ktos po omacku sobie diete wymyślał nie znając jakichkolwiek podstaw. Ale może się mylę, wtedy proszę o poprawienie.

I zgadzam się co do tłuszczów, są kluczowe. Odpowiednie proporcje kwasów omega-3 i -6 oraz tłuszczy nasyconych i nienasyconych może znacząco poprawić sytuacje cierpiącego


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr lip 05, 2017 21:57 


Góra
  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 51 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona

Strefa czasowa: UTC


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
To forum działa w systemie phorum.pl
Masz pomysł na forum? Załóż forum za darmo!
Forum narusza regulamin? Powiadom nas o tym!
Powered by Active24, phpBB © phpBB Group
Tłumaczenie phpBB3.PL