Łojotokowe Zapalenie Skóry - Seborrheic dermatitis - Forum

Forum poświęcone Łojotokowemu Zapaleniu Skóry (ŁZS) - informacje (newsy, przyczyny, objawy), porady, leczenie.
Teraz jest N lut 25, 2018 13:58

Strefa czasowa: UTC




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 18 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Autor Wiadomość
PostNapisane: Śr gru 24, 2014 20:41 
Offline
weteran
weteran

Dołączył(a): N lis 17, 2013 19:50
Posty: 284
Z tymi słodyczami to się nie zgodzę. Może i pomaga to w łzs ale na własnej skórze się przekonałem, że nie wszystkim. Sam prowadziłem przez ponad 2 miesiące dietę 0 cukru jakiegokolwiek i przez ten czas miałem tak fatalny stan skóry i takie ataki łzs, że szok. Później przyszły święta i pomyślałem sobie a co mi tam i tak jest do bani, zacząłem jeść ciasto, cukierki, owoce, pić słodkie napoje i co? Po 3 dniach jedzenie słodkości prawie wszystkie dolegliwości znikneły. Moim zdaniem jedną z ważniejszych rzecz w walce z łzs jest psychika. Co z tego, że nie będę jadł słodyczy, które tak kocham jak będę chodził przygnębiony i zły. Trzeba to robić co się lubi. A więc lubisz słodycze, jedz je tylko wiadomo z głową, bez przesady. Teraz jem wszystko+odpowiednia higiena i prawie zapomniałem o łzs.
Wesołych Świąt.
Pozdrawiam.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr gru 24, 2014 20:41 


Góra
  
 
PostNapisane: Cz gru 25, 2014 16:55 
Offline
bywalec
bywalec

Dołączył(a): So gru 13, 2014 20:44
Posty: 33
Hej Sławek,

U każdego organizm reaguje inaczej- jednemu może to szkodzić, drugiemu natomiast nie. Obawiam się, że wpadłem w wir zdrowego odżywiania, zdrowego trybu życia i moja subiektywna ocena tego aspektu jest mocno zachwiana.
Zgadzam się- psychika jest bardzo ważna. Niestety u mnie jest z tym problem, często wpadam w szał i chodzę rozdrażniony.( nie widzę zrozumienia u członków rodziny, każdą chęć pomocy obracam w atak, w moją osobę.) Poza tym nadal nie pogodziłem się z tym, że mam łzs. Nie jest łatwo.

Pozdrawiam Serdecznie :)
dysforia


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz gru 25, 2014 19:06 
Offline
weteran
weteran

Dołączył(a): N lis 17, 2013 19:50
Posty: 284
Zgadza się. Wielokrotnie czytałem historie ludzi, którym właśnie po słodyczach pogarszał się stan skóry na tle łzs. Cieszę się bardzo, że ja mam odwrotnie, bardzo lubię wszelkiej maści słodkości :). Co do pogodzenia się z chorobą to ja również jeszcze nie jestem na tym etapie żeby śmiało powiedzieć sobie trudno, tak musi być, trzeba żyć dalej. Teraz kiedy opanowałem łzs i żyje w miarę normalnie jest ok ale wiem, że małe pogorszenie i już psychika zacznie wariować i łatwo mogę się załamać.
Zdrowie życzę.
Cześć. :)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N gru 28, 2014 14:02 
Offline
nowicjusz
nowicjusz

Dołączył(a): Wt gru 23, 2014 17:27
Posty: 2
hej Mateusz
wow podziwiam, moze w koncu tez sie tak zawezme :) szybko sie wyleczysz, brawo!
poczytaj sobie o tym oleju, tez go czasem pije ale to powinno sie regularnie...
ma on dzialanie lecznicze na wszelkie zmiany skorne (ktore sa zawsze od watroby)
uczulenia, rany itp bardzo mi pomaga mimo konsumpcji slodyczy, potrafi pozbyc sie
mojego problemu na kilka miesiecy, pewnie by mi sie nie wracalo gdyby nie parszywy :)
cukier
polecam w 100%, piling, potem olej, pochodzic z tym minimum 2h by dobrze sie wchlonal
(a to dlugo schodzi) ale zmywa sie super, wystarczy dwa razy zwyklym szamponem
(kiedys zastosowalam olive z olivek to "doprac" wlosow nie moglam a mam do pasa...)
pozdrawiam !


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N gru 28, 2014 19:22 
Offline
bywalec
bywalec

Dołączył(a): So gru 13, 2014 20:44
Posty: 33
Ja olej lniany pije codziennie po łyżce(czasami też olej z wiesiołka). Aktualnie nie mogę spróbować zastosować go zewnętrznie, gdyż leczę zmiany łzs miodem. Ale może kiedyś w przyszłości. Co do wątroby zgadzam się. Dziś skończyłem oczyszczanie wątroby metodą Huldy Clark. Efekt? Wydaliłem około 50 sztuk kamieni żółciowych.
Gdzieś czytałem, że oliwa z oliwek nie jest zalecana do skóry z łzs, bo ma działanie drażniące.
Pozdrawiam! :)


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt cze 05, 2015 18:25 
Offline
debiutant
debiutant

Dołączył(a): N maja 31, 2015 14:57
Posty: 28
Witam. Kiedyś wodę chlorowali .... i nie było problemu. Mam taki swój wybitnie nie typowy sposób na ŁZS. Mogę go stosować niestety tylko w lecie. Polega on na utrzymywaniu w wodzie w basenie dość wysokiego nasycenia chlorem. Właściwie następnego dnia od pierwszej kąpieli wszystkie objawy mi ustępują. Mam pytanie czy ktoś zauważył u siebie coś podobnego?

_________________
http://kocihotelik.pl/


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz lip 06, 2017 00:02 
Offline
nowicjusz
nowicjusz

Dołączył(a): Śr lip 05, 2017 23:35
Posty: 2
A jak przygotowujesz taki roztwór?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N lip 09, 2017 07:08 
Offline
debiutant
debiutant

Dołączył(a): N maja 31, 2015 14:57
Posty: 28
Są specjalne dozowniki i tabletki z chlorem. Przy 20m3 nie ma problemu. Kiedyś próbowałem uzyskąc podobny efekt w zimie. Ale roztwór zawsze był za silny albo za słaby.

_________________
http://kocihotelik.pl/


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: N lip 09, 2017 07:08 


Góra
  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 18 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Strefa czasowa: UTC


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
To forum działa w systemie phorum.pl
Masz pomysł na forum? Załóż forum za darmo!
Forum narusza regulamin? Powiadom nas o tym!
Powered by Active24, phpBB © phpBB Group
Tłumaczenie phpBB3.PL