Łojotokowe Zapalenie Skóry - Seborrheic dermatitis - Forum

Forum poświęcone Łojotokowemu Zapaleniu Skóry (ŁZS) - informacje (newsy, przyczyny, objawy), porady, leczenie.
Teraz jest So lis 17, 2018 19:19

Strefa czasowa: UTC




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 7 ] 
Autor Wiadomość
PostNapisane: So cze 21, 2014 10:06 
Offline
nowicjusz
nowicjusz

Dołączył(a): So cze 21, 2014 09:23
Posty: 2
Witam;
poniżej chciałbym przekazać garść informacji na temat mojego leczenie, które maja służyć jedynie celom informacyjnym, a nie samoleczeniu, jak to zostanie opisane.
Około 6 lat temu przeszedłem leczenie Izotekiem z powodu małych, ale uporczywych zmian trądzikowych w okolicach nosa. Nie reagowały one na konwencjonalne leczenie i dlatego zastosowano Izotek. Przyjąłem stosowną dawkę bez specjalnych skutków ubocznych, zmiany zniknęły i generalnie był spokój do wiosny 2013 roku. Jedynym problemem był nasilony łojotok, który udawało mi się opanowywać przez zastosowanie odpowiednich żeli do mycia twarzy lub okresowo preparatów cynku. Nie korzystałem też z porad dermatologa. Aktualny problem zaczął się od wizyty u okulisty z powodu podrażnienia obu oczu (kłucie, podrażnienie, zaczerwienienie i stan zapalny). Lekarz zauważył, że mam zaczerwieniona twarz i zapytał czy nie mam trądziku różowatego. Stwierdził, że konieczna jest wizyta u derm. i zaaplikował maść z erytrom. oraz żel nawilżający do oczu. Stwierdził, że być może jest to postać oczna tr, róż. lub zakażenie Demodex foll. Dermat. nie stwierdził zmian o charakterze trądziku różowatego, ale jedynie dużą skłonność do jego wystąpienia. Ponieważ były pojedyncze zmiany w okolicach nosa i zaczerwieniona twarz i nasilonyłojotok zaaplikował mi Rosex, Tetralysal, Skinoren. Odbyło się jeszcze kilka wizyt podczas których dostawałem różne leki przeciwtrądzikowe - po ich odstawieniu łojotok wracał i zmiany trądzikowe też. W pewnym momencie zauważyłem, że istotnie mam zaczerwieniona twarz głównie w okolicach czoła pod linia włosów. Na kolejnej wizycie lekarz stwierdziła, że to ŁZS i przepisał Clotrimazol + Elidel. Po kilku tygodniach stosowanie pojawiłem się na wizycie znów z zaczerwienionym czołem. Zmieniono Clo na innych przeciwgrzybiczy + Elidel. Skuteczność tego leczenie taka sobie. Jeżeli stosuję, to czoło wraca do normy żeby po tygodniu wrócić do stanu początkowego. Oczywiście przerzuciłem literaturę na ten temat i wiem o co chodzi, ale niestety jak powiedział lekarz leczenie jest trudne i długie. Byłem w międzyczasie na konsultacji u innej lekarki, która stwierdziła, że to nieuleczalne, kazała odstawić kawę, herbatę, słodycze, przyprawy, słońce itd. właściwie wszystko (jeszcze stres). Dostałem Rosex, Tetralysal i steryd, który został wycofany. Nie zastosowałem tego. Zapłaciłem 100PLN. Ponieważ wróciły zmiany trądzikowe na własna rękę zastosowałem Doxycyclinę 200 mg/dz przez siedem dni i w tym samym czasie Flumycon 200 mg/dz przez siedem dni oraz na twarz Clotrimazol i na niego warstewkę Elidelu. Skóra właściwie poprawiła się, nie była zaczerwieniona, stan możliwy do zaakceptowania. Byłem zadowolony. Kontynuowałem terapię Flumyconem tzn, po tygodniu 400 mg/dobe i ponownie po tygodniu 400 mg/d. Gdy wszystko odstawiłem wróciłem do punktu wyjścia. Dzisiaj czoło jest czerwone, mam małe wykwity/krostki (w 3 punktach) i postanowiłem zastosować przez najbliższe dni tylko Myconafine - krem zobaczę co z tego będzie.
Jakieś rady, sugestie? Co mogę jeszcze zrobić?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: So cze 21, 2014 10:06 


Góra
  
 
PostNapisane: So cze 21, 2014 17:56 
Offline
administrator
administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So maja 15, 2010 21:25
Posty: 838
Lokalizacja: KP / Pzn
Jeśli chodzi o twarz i skłonność do trądziku różowatego to tak na prawdę leki + terapia laserem może dać efekt na tyle dobry, że faktycznie trądzik różowaty nie rozwinie się do paskudnej postaci. Niestety laser to droga sprawa. Do tego należałoby włączyć filtry przeciwsłoneczne, szczególnie na okres wiosenno-letni, gdyż skóra przy tej postaci trądziku jest bardzo wrażliwa. Powiedz, czego używasz do mycia twarzy i czy stosujesz jeszcze jakieś inne smarowidła poza tymi wymienionymi w poście powyżej ?
Co do czoła - chodzi o całe czoło czy o granicę czoła i linii włosów ?

_________________
Nie udzielam porad via prywatne wiadomości - pytania zadajemy na Forum.

Po pierwsze: Regulamin Forum.
Po drugie: FAQ Forum.
Po trzecie: Pytaj - to nie boli.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N cze 22, 2014 15:58 
Offline
nowicjusz
nowicjusz

Dołączył(a): So cze 21, 2014 09:23
Posty: 2
Witam;
chodzi tylko o cześć czoła pod linią włosów - ok. 1/3 powierzchni czoła. Aktualnie stosują tylko Myconafine - krem i zmiany/wypryski się cofnęły. Mam wrażenie, że czoło jest już trochę blade. Na własną rękę zażywam witaminę PP 200 mg/24h oraz Zinkteral 1tabl/24h. PP ma działanie przeciwzapalne, przeciwnaczyniowe, a cynk pomaga mi w utrzymaniu prawidłowego nawilżenia skóry, tzn. nie zalewa mnie sebum. Mam w okolicach nosa drobne naczynia, które należałoby zamknąć, ale zostawiam to na okres zimowy. Nie chce stosować przewlekle Elidelu czy Protopicu ze względu na ich działanie immunomodulujące. Do mycia twarzy stosuję tylko AA krem do mycia twarzy dla skory szczególnie wrażliwej - zawiera bisabolol, który zapobiega wysuszeniu i nawilża skórę. Jest bardzo delikatny i dobrze się sprawdza. Stosowałem Physiogel, był równie dobry. Mam jeszcze taką teorię, że może to wynik nadwrażliwości skóry, może należy wrócić do korzeni i myć się tylko szarym mydłem? Z lek. ustaliliśmy, że jest opcja z Izotekiem w małych dawkach (10 mg kilka razy w tygodniu), które podobno cofają zmiany.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N cze 22, 2014 16:27 
Offline
administrator
administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So maja 15, 2010 21:25
Posty: 838
Lokalizacja: KP / Pzn
Podczas stosowania Izoteku zmiany na pewno się cofną. Niestety, po odstawieniu łojotok wróci, choć nie tak nasilony jak przed leczeniem. Zawsze jest możliwość, że początki TR zostały zahamowane, więc warto spróbować jeśli nie masz przeciwwskazań do Izoteku.
Naczynka przy nosie warto zamknąć jeśli portfel pozwala na tego typu "zabawy". Skóra na pewno po udanej serii zabiegów jest bledsza.
Szare mydło może być niekoniecznie dobrym rozwiązaniem - przesuszy, a to spowoduje wylew sebum = podrażnienie.
Czyli masz sporą powierzchnię czoła zajętą zmianami ? Ja bym spróbowała Izoteku, bo jeśli zmiany zaczną się wyraźnie cofać to będzie wiadomo że sebum przy współudziale gruczołów potowych dawało taki efekt w postaci stanu zapalnego.

_________________
Nie udzielam porad via prywatne wiadomości - pytania zadajemy na Forum.

Po pierwsze: Regulamin Forum.
Po drugie: FAQ Forum.
Po trzecie: Pytaj - to nie boli.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt wrz 16, 2014 07:51 
Offline
nowicjusz
nowicjusz

Dołączył(a): Wt wrz 16, 2014 07:35
Posty: 2
Ja również mam problem z czołem i jak powiedziała mi moja derm to typowa okolica. Zapalenie objawia się czerwoną plamą/plamami i zupełnie nie znikało po zastosowaniu określonych leków. Na początku stosowałem po umyciu twarzy każdego dnia wieczorem cienka warstewkę Clotrimazolu, a jak się wchłonęła, to smarowałem cienką warstewka Elidelu. Efekt był średni. Po jakimś czasie zmieniłem Clotrimazol na Mycofungin (mykonafina) i stosowałem schemat leczenia jw. Efekt jest ok. i utrzymuje się. Miałem nawet przerwy w aplikacji maści wynoszące ok 2-3 tygodni i nic nie wracało. Mam jednak pewne zmiany we włosach i trudno to wyleczyć maściami. Ide w najbliższym czasie do derm i ma zastosować lek przeciwgrzybiczy (Orungal?) tak, aby wytępić grzyba. Obserwacje, które poczyniłem przekonują mnie, że przyczyną są grzyby/drożdżaki, które akuratnie u mnie za nadto ulegają rozmnożeniu. Po ich wytępieniu problem znika. W moim przypadku problemem jest także tłusta skora, która niestety wydziela duże ilości sebum, co jest pożywka dla drożdżaków/grzybów. Mogą się one wspaniale rozwijać, a ich metabolity powodują stan zapalny skory. Zażywam dodatkowo cynk (1tabl. 45 mg dziennie), który trochę blokuje wydzielanie sebum oraz myje twarz GARNIER czysta skóra (tez zawiera cynk) i o dziwo moja skóra nie jest wysuszona. Derm powiedziała, że aby zablokować sebum i zregenerować skore w okresie zimowym będę zażywał 20 mg Izoteku 1 raz w tygodniu [jest to opcja do rozważenia], co wydaje mi się ok. Jak będę po wizycie napiszę coś więcej.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Cz wrz 18, 2014 17:50 
Offline
nowicjusz
nowicjusz

Dołączył(a): Wt wrz 16, 2014 07:35
Posty: 2
Witam; niestety jestem w punkcie wyjścia mimo ciągłego stosowania Myconafine plus Elidel 1 raz dziennie wieczorem. Czoło jest czerwone i pojawiły się drobne zmiany. Świruję i nie wiem co mam z tym zrobić. Miałem dobre leczenie, przynoszące efekty, zgodne ze standardami i etiologią tego typu zmian i g...o z tego. W poniedziałek mam wizytę u derm.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Wt sty 06, 2015 16:18 
Offline
administrator
administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): So maja 15, 2010 21:25
Posty: 838
Lokalizacja: KP / Pzn
I jak ? Była decyzja o Izoteku ?

_________________
Nie udzielam porad via prywatne wiadomości - pytania zadajemy na Forum.

Po pierwsze: Regulamin Forum.
Po drugie: FAQ Forum.
Po trzecie: Pytaj - to nie boli.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Wt sty 06, 2015 16:18 


Góra
  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 7 ] 

Strefa czasowa: UTC


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
To forum działa w systemie phorum.pl
Masz pomysł na forum? Załóż forum za darmo!
Forum narusza regulamin? Powiadom nas o tym!
Powered by Active24, phpBB © phpBB Group
Tłumaczenie phpBB3.PL