Łojotokowe Zapalenie Skóry - Seborrheic dermatitis - Forum

Forum poświęcone Łojotokowemu Zapaleniu Skóry (ŁZS) - informacje (newsy, przyczyny, objawy), porady, leczenie.
Teraz jest Pt wrz 21, 2018 01:51

Strefa czasowa: UTC




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 29 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3
Autor Wiadomość
PostNapisane: Śr sie 13, 2014 10:53 
Offline
debiutant
debiutant

Dołączył(a): Pn maja 12, 2014 16:31
Posty: 28
Jadę niedługo do Bułgarii, tam jak wiadomo jest dużo słońca i ogólnie warunki są cięższe do życia, niż u nas :D Mogłabyś mi polecić jakieś dobre filtry przeciwsłoneczne, takie żeby nie wychodziły mi różne cuda na twarzy, tylko dobrze chroniły?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr sie 13, 2014 10:53 


Góra
  
 
PostNapisane: Pt sie 15, 2014 14:26 
Offline
nowicjusz
nowicjusz

Dołączył(a): Pt sie 15, 2014 14:02
Posty: 4
Witajcie, ja również mam problem z łzs towarzyszy temu nadmierny łojotok, rumień, uczucie pieczenia, trądzik chociaż w łagodniejszej postaci, od czasu do czasu potrafi mnie b.brzydko wysypać na twarzy. Ogólnie cera jest tłusta i b.wrażliwa, od wielu lat mam problem z nawracającym rumieniem raz mniejszym raz większym, skóra często jest podrażniona. Opiszę wam moją pielęgnację może pomożecie mi ją udoskonalić bo szczerze mówiąc ostatnio mam takie doły związane ze skórą że nigdzie nie chcę wychodzić, dodam że mam już 27 lat także nastolatką nie jestem. Wieczorem stosuję żel myjący Avene Cleanance następnie smaruje się kremem kerium DS albo babydreamem z rossmana (to jeden z nielicznych kremów które łagodzą moją buzie). Rano myję twarz pianką Pharmaceris- cera alergiczna i wrażliwa, następnie krem ochronny z Vichy spf 50 lub Avene hydrance spf 20 na to podkład mineralny. Ostatnio chciałam krem z babydreamu zastąpić nawilżającym kremem Avene hydrance który zresztą od czasu do czasu stosowałam gdy moja skóra miała już dosyć kremów z filtrem ale niestety krem się słabo spisuje. Babydream mimo wzmagania przetłuszczania mojej skóry nadal łagodzi ją najlepiej. Chciałabym spróbować kremu effaclar duo ze względu na zaskórniki i przebarwienia ale nie jestem pewna czy mnie nie podrażni. Zastanawiam się również poważnie nad retinoidami doustnymi, może chociaż odrobinę zmniejszyłyby łojotok, ograniczyły trądzik do minimum a skóra odzyskałaby w końcu komfort, no i moja psychika z problemami skórnymi walczę już 13 lat. To zdjęcia fragmentu mojej skóry, nie jest to aktualny stan mojej cery, tutaj było gorzej, zresztą stan mojej skóry był też gorszy niż na tych zdjęciach, bywało różnie.


Załączniki:
trądzik.png
trądzik.png [ 576.94 KiB | Przeglądane 948 razy ]
Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pt sie 15, 2014 20:27 
Offline
weteran
weteran

Dołączył(a): N lis 17, 2013 19:50
Posty: 284
jatoja --> Co do ochrony przed opalaniem to polecam Ci coś co mi pomogło. Dodam, że wcześniej nic nie nakładałem na twarz bo kiedyś, jak byłem zdrowy to mogłem i cały dzień bez niczego, bez czapki etc. chodzić w upale i praktycznie nie tylko lekko czerwona skóra ale to na plecach a nie na twarzy. W tym roku gdy już mam łzs też sobie tak pozwoliłem i skończyło się to tragicznie! Tam gdzie mam najwięcej łzs (nos) skóra jest bardzo cienka i zeszła mi cała prawie do mięsa. Poważnie, 2 tygodnie to leczyłem więc wiem.
Dobra przechodząc do konkretów ja używałem emulsji do opalanie ziaja sopot sun 20 spf o taka jak pod tym linkiem:
http://ziaja.com/kosmetyki/1856,emulsja ... rna-spf-20
Dałem z nią w aptece jakieś 14 zł. Jest bardzo wydajna. Ważny jest czynnik spf bo to on w dużej mierze decyduje o skuteczności w ochronie przeciwsłonecznej, tak więc spojrzałem spf 20? Pomyślałem ee to pewnie lipa (niektóre takie specyfiki mają spf 40, 50 ale kosztuję 60, 70 zł:) dobra co mi szkodzi pomyślałem i posmarowałem się emulsją. Wyszedłem do pracy jakieś 12 h w 40 stopniowym upale na słońcu. Wieczorem gdy zaszedłem do łazienki bałem się spojrzeć w lustro bo byłem pewien, że znów się spaliłem. Lecz strasznie się myliłem. Emulsja sprawdziła się w 100%. Moja twarz wyglądała tak jak bym cały dzień przesiedział np. w domu czyli w miejscu gdzie nie dochodzą promienie słońca, zero zaczerwienień. Ta emulsja jest super i dlatego Ci ją polecam.

curly87--> Stan na zdj nie jest zły, poważnie. Kilka krostek to nie powód żeby się martwić głowa do góry:). Co kremów to ja używam alantan plus w kremie i jest świetny. Zero zaczerwienień, używam go 2x dziennie rano i wieczorem po myciu twarzy a twarz myję Ziaja Med Antybakteryjna Żel myjący trądzik, łojotok 200ml za około 10zł. To dwa główne kosmetyki bez, których nie wyobrażam sobie życia z łzs.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So sie 16, 2014 07:31 
Offline
nowicjusz
nowicjusz

Dołączył(a): Pt sie 15, 2014 14:02
Posty: 4
Sama nie wie, ogólny stan cery nie jest dobry, owszem trądzik nie jest już moją największą zmorą ale biorąc pod uwagę że od 14 roku życia go mam to można się domyśleć że człowiek ma dość i nawet jeśli już nie wyskakuje tyle ile kilka lat temu to i tak go coś bierze. Mam dość chodzenia z czerwoną, przebarwioną buzią, na zdjęciu które pokazałam nie mam zaognionego łzs ale wydaje mi się że widać że ogólnie skóra nie jest zbyt zdrowa, gdy chodziłam do pracy bez makijażu to co chwilę słyszałam od znajomych czy się nie da z tą moją twarzą coś zrobić...jak bym się nie starała. Używałam retinoidów zewnętrznych, antybiotyków doustnych i mnóstwo innych rzeczy a stan skóry jaki jest taki jest.Cieszę się że nie teraz nie mam poważniejszych zmian trądzikowych ale ciągle podrażniona buzia, łojotok itp sprawiają że nie czuję się zbyt dobrze, musiałam się wyżalić bo moi bliscy już nie dają rady tego słuchać...


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: So sie 16, 2014 19:25 
Offline
weteran
weteran

Dołączył(a): N lis 17, 2013 19:50
Posty: 284
curly87,
Rozumiem Cię. Też miewałem takie dołki o chwile, w których brakowało mi chęci do życia. W tedy gdy łzs atakowało mnie najbardziej i miałem czerwone, ciężko gojące się plamy :|. Wiem, że wgl w tedy z nikim nie chciało mi się rozmawiać i wgl popadałem w lekką depresję. Lecz jakoś się z tego wylizałem i teraz znów mam chęć do życia.
Co do Ciebie to byłaś u lekarza? Masz zdiagnozowane łzs? Dobry dermatolog to duży plus w walce właśnie z chorobami skóry. Pierwsze co bym Ci poradził to lekki krem sylveco brzozowy. Napisałaś, że masz tłustą skórę a ten krem nie zapycha porów tak więc będzie dobrym rozwiązaniem. Stosujesz jakąś dietę? A może przydało by się zrobić więcej badań, np. krwi, w kierunku tarczycy itp? Co do trądziku to też w wieku od 13 lat do 18 go miałem i to w różnej postaci. Taki pospolity i nawet w postaci gronkowcowej. To takie zaschnięte gule krwi (czarne zwane także czyraki) pod skórą. Widać je trochę, strasznie ciężko je się wyciska tak wgl to chyba ich się nie powinno wyciskać, a goi się z miesiąc albo i lepiej. Tak, że wiem co to trądzik. Teraz już go nie mam, a wiesz czym się wyleczyłem? Olejkiem herbacianym z apteki za 10 zł. Kupiłem i na wacik około 3-4 kropli i smarowałem krosty i tak chodziłem cały dzień a na wieczór myłem buzię wodą i jak ręką odjął, mi bardzo to pomogło. Teraz nie mam chyba ani jednej krostki a nawet jak coś wyskoczy to takie maleństwo, że nawet tego nie zauważam. Wypróbuj koniecznie ten olejek, ja mam firmy farmatek jakoś tak albo też jest dobry firmy kej.
I jeszcze jedno bardzo dobre lekarstwo. Pozytywne myślenie. Wiem, że łatwo mi mówić bo nie mam stanu zapalnego i wgl ale staraj się, to naprawdę pomaga. Jest takie mądre przysłowie. Śmiech to zdrowie i to prawda. Jeśli masz taką ochotę to żal się ile trzeba, aby tylko Ci ulżyło. Rozumiem Cię. U mnie w domy też chyba nikt nie wie, że choruję na łzs. Bo co powiem im, że jestem chory a oni skąd wiesz? Nie byłeś u lekarza. Z internetu to wyczytałeś? Kocham ich i są dla mnie wszystkim ale nie będę ich zamartwiał i obnosił się z chorobą bo mamy inne problemy na głowie. Zresztą i tak by mi nie uwierzyli bo nie wyglądam na chorego, a jak czasem mam jakąś czerwoną plamkę to pewnie myślą, że mnie coś ugryzło ;).
Powodzenia.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: N sie 17, 2014 11:07 
Offline
debiutant
debiutant

Dołączył(a): Pn lut 10, 2014 19:27
Posty: 28
Cytuj:
Używałam retinoidów zewnętrznych, antybiotyków doustnych i mnóstwo innych rzeczy a stan skóry jaki jest taki jest.Cieszę się że nie teraz nie mam poważniejszych zmian trądzikowych ale ciągle podrażniona buzia, łojotok itp sprawiają że nie czuję się zbyt dobrze, musiałam się wyżalić bo moi bliscy już nie dają rady tego słuchać...

Spróbuj może kuracji Izotretynoiną, na mnie kompletnie nie zadziałało tak jak miało, ale zawsze warto spróbować. Przy czym Twoja cera wygląda bardziej na trądzikową, a nie ŁZS-owatą. :wink: Wielu ludziom jednak to pomogło.


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn sie 18, 2014 06:36 
Offline
nowicjusz
nowicjusz

Dołączył(a): Pt sie 15, 2014 14:02
Posty: 4
Skąd wiem że mam łzs? Po pierwsze diagnoza lekarska a po drugie widzę co się z moją buzią i skórą głowy dzieje, chociaż nie zawsze było to takie oczywiste. Swędzące ogniska zapalne na skórze głowy, na czole przy brwiach, na brwiach, przy nosku, za uszami, na policzkach chociaż tutaj nie na całych przez jakiś czas pojawiało mi się nawet na klatce piersiowej ale zaleczyłam to. Na zdjęciu nie widać bo to akurat nie był czas dla łzs ale umie się pięknie wyeksponować że tak powiem.

Sławek17 uwierz mi że stosowałam już tyle rzeczy że to aż nie do opisania :) olejek herbaciany znam, żel myjący o którym pisałeś powyżej również. Stosowałam już szereg różnych kosmetyków, różnych leków, nawet nie pamiętam wszystkich nazw. Jako nastolatka przeszłam przez różne kosmetyki anty trądzikowe, antybiotyki przepisywane przez lekarza, maści. W wieku 20 lat trochę zmieniłam pielęgnację na delikatniejszą, żele bez SLS, łagodne kremy,kremy z filtrem, kurację kwasami BHA, PHA, retinoidy zewnętrzne przepisywane przez dermatologa itd. Może wstyd przyznać ale łzs leczę dopiero od jakiegoś czasu, zresztą dopiero od jakiegoś czasu lekarze przestali się skupiać tylko na tym że mam trądzik, chociaż przyznam że trądzik nie jest już moją wielką zmorą, tylko czasami potrafi mnie wysypać jak biedronkę i wyglądam jak dojrzewająca nastolatka. Na ogół mam kilka wyprysków na buzi z tym spokojnie można funkcjonować. Najbardziej martwi mnie ogólny stan skóry, mam bardzo silny łojotok i cera praktycznie ciągle jest podrażniona, rumień, liczne zaskórniki, przebarwienia, łuszczące się placki na skórze. Mam okresy kiedy skóra jest w złagodzona ale to przeważnie wtedy kiedy użyje już wszystkich możliwych środków, nigdy nie wiem kiedy znowu zacznie wariować. Co do diety, staram się odżywiać zdrowo, praktycznie nie pije alkoholu, nie palę, nie pije kawy jak już to okazjonalnie na mieście, unikam pleśniowych i żółtych serów, ostrych przypraw chociaż b.lubię musztardę, śmieciowego jedzenia, moim jedynym grzechem są słodycze ale walczę z tym nałogiem. Co do badań, miałam robione badania hormonów tarczycy, zresztą leżałam na endokrynologi tydzień i zrobiono mi badania pod kontem hormonów, wszystko wyszło w normie jedynie prolaktyna budziła zastrzeżenia. Dostałam zalecenie by kontrolować ją co pół roku, obecnie jest w normie. Tak miej więcej to wygląda, obecnie skóra złagodzona i czuje się lepiej ale co dalej nie mam pojęcia. W każdym razie dziękuje wam za porady i za wsparcie :).


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Pn sie 18, 2014 06:37 
Offline
nowicjusz
nowicjusz

Dołączył(a): Pt sie 15, 2014 14:02
Posty: 4
Angulo napisał(a):
Cytuj:
Używałam retinoidów zewnętrznych, antybiotyków doustnych i mnóstwo innych rzeczy a stan skóry jaki jest taki jest.Cieszę się że nie teraz nie mam poważniejszych zmian trądzikowych ale ciągle podrażniona buzia, łojotok itp sprawiają że nie czuję się zbyt dobrze, musiałam się wyżalić bo moi bliscy już nie dają rady tego słuchać...

Spróbuj może kuracji Izotretynoiną, na mnie kompletnie nie zadziałało tak jak miało, ale zawsze warto spróbować. Przy czym Twoja cera wygląda bardziej na trądzikową, a nie ŁZS-owatą. :wink: Wielu ludziom jednak to pomogło.


Angulo a jak przebiegła Twoja kuracja Izo? Dlaczego nie tak jak powinna? Nie było efektów?


Góra
 Zobacz profil  
 
PostNapisane: Śr sie 20, 2014 13:18 
Offline
debiutant
debiutant

Dołączył(a): Pn lut 10, 2014 19:27
Posty: 28
Cytuj:
Sławek17 uwierz mi że stosowałam już tyle rzeczy że to aż nie do opisania :) olejek herbaciany znam, żel myjący o którym pisałeś powyżej również. Stosowałam już szereg różnych kosmetyków, różnych leków, nawet nie pamiętam wszystkich nazw. Jako nastolatka przeszłam przez różne kosmetyki anty trądzikowe, antybiotyki przepisywane przez lekarza, maści. W wieku 20 lat trochę zmieniłam pielęgnację na delikatniejszą, żele bez SLS, łagodne kremy,kremy z filtrem, kurację kwasami BHA, PHA, retinoidy zewnętrzne przepisywane przez dermatologa itd. Może wstyd przyznać ale łzs leczę dopiero od jakiegoś czasu, zresztą dopiero od jakiegoś czasu lekarze przestali się skupiać tylko na tym że mam trądzik, chociaż przyznam że trądzik nie jest już moją wielką zmorą, tylko czasami potrafi mnie wysypać jak biedronkę i wyglądam jak dojrzewająca nastolatka. Na ogół mam kilka wyprysków na buzi z tym spokojnie można funkcjonować. Najbardziej martwi mnie ogólny stan skóry, mam bardzo silny łojotok i cera praktycznie ciągle jest podrażniona, rumień, liczne zaskórniki, przebarwienia, łuszczące się placki na skórze. Mam okresy kiedy skóra jest w złagodzona ale to przeważnie wtedy kiedy użyje już wszystkich możliwych środków, nigdy nie wiem kiedy znowu zacznie wariować. Co do diety, staram się odżywiać zdrowo, praktycznie nie pije alkoholu, nie palę, nie pije kawy jak już to okazjonalnie na mieście, unikam pleśniowych i żółtych serów, ostrych przypraw chociaż b.lubię musztardę, śmieciowego jedzenia, moim jedynym grzechem są słodycze ale walczę z tym nałogiem. Co do badań, miałam robione badania hormonów tarczycy, zresztą leżałam na endokrynologi tydzień i zrobiono mi badania pod kontem hormonów, wszystko wyszło w normie jedynie prolaktyna budziła zastrzeżenia. Dostałam zalecenie by kontrolować ją co pół roku, obecnie jest w normie. Tak miej więcej to wygląda, obecnie skóra złagodzona i czuje się lepiej ale co dalej nie mam pojęcia. W każdym razie dziękuje wam za porady i za wsparcie :).

Moja rada - na kilka miesięcy po prostu to olej. Nic nie smaruj, nie chodź do lekarzy, skup się na swoich zainteresowaniach i pasjach. Zobaczysz, że za jakiś czas choroba stanie się jakby mniejsza.

Cytuj:
Angulo a jak przebiegła Twoja kuracja Izo? Dlaczego nie tak jak powinna? Nie było efektów?

Jak przebiegła? Niby dobrze przebiegała, ale skutki uboczne były oplakane. Lekarka nie zauważyła, że zapewne od końskiej dawki leku zapewne uczuliłem się na witaminę A, co objawiało się... inną chorobą, a mianowice AZS... Tak więc zamiast wyleczyć jedną chorobę przywlokłem drugą. I tak po każdym kontakcie ze słońcem na wiosnę miałem wysyp AZS, teraz jest już lepiej. A ŁZS oczywiście po miesiącu od końca kuracji wróciło, ale jest jakby minimalnie słabsze.
Dlatego mówię, warto spróbować, ale nie za wszelką cenę, jak zobaczysz jakieś wysypki na rękach itp. to od razu wyrzuć to do kosza.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł:
PostNapisane: Śr sie 20, 2014 13:18 


Góra
  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 29 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3

Strefa czasowa: UTC


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
To forum działa w systemie phorum.pl
Masz pomysł na forum? Załóż forum za darmo!
Forum narusza regulamin? Powiadom nas o tym!
Powered by Active24, phpBB © phpBB Group
Tłumaczenie phpBB3.PL